Mosiądz w biżuterii

  • przez
Naszyjnik chainmaille z mosiądzu z zielonym agatem smoczym

Mosiądz, a właściwie mosiądze, to stopy cenione w wielu dziedzinach życia. Do różnych zastosowań używa się różnych gatunków mosiądzu, jednak w tym artykule chcę skupić się tylko na tych, które najczęściej spotyka się w biżuterii.

Mosiężne zegarki
Koperty tych zegarków wykonane są z mosiądzu. Pexels

Oto zagadnienia poruszone w artykule. Jeśli interesuje Cię tylko konkretny temat, możesz przeteleportować się od razu do niego, klikając w tytuł.

Co to jest mosiądz?

Mosiądz to stop miedzi i cynku, czasem z dodatkiem innych pierwiastków. Zawartość cynku w stopie powinna wynosić powyżej 2%, najczęściej 10-45%. Jest to metal odporny na korozję, ciągliwy, łatwo poddający się obróbce plastycznej, nadaje się też do odlewania.

Ze względu na skład stopu wyróżniamy mosiądze dwu- i wieloskładnikowe. Te pierwsze składają się tylko z miedzi i cynku w różnych proporcjach. W wieloskładnikowych znajdziemy jeszcze dodatki innych pierwiastków, jak ołów, cyna, aluminium, mangan, żelazo, krzem czy nikiel.

Oznaczenia i normy

W Polsce spotykamy dwa rodzaje oznaczeń mosiądzu. To Polska Norma (PN) i ISO. Obydwa składają się z szeregu liter i cyfr, które precyzują z którym gatunkiem mamy do czynienia.

Polska Norma dla mosiądzu to: na początku litera M, która oznacza mosiądz. Kolejne litery (jeśli występują) oznaczają dodatki (O=ołów, C=cyna, A=aluminium, M=mangan, N=nikiel, K=krzem), liczba na końcu to procentowa zawartość miedzi w stopie. Przykładowo: M63 to najpopularniejszy mosiądz dwuskładnikowy zawierający 63% miedzi i 37% cynku, a MN65 to mosiądz niklowy zawierający 65% miedzi, 29% cynku i 6% niklu.

Norma ISO posługuje się symbolami pierwiastków chemicznych znanymi z układu okresowego i określa procentową zawartość dodatków do miedzi. Przykładowo: stop M63 to CuZn37, a MN65 to CuZn29Ni6.

Mosiądze wykorzystywane w biżuterii

Jak już wspominałam gatunków mosiądzu jest mnóstwo, lekko licząc kilkadziesiąt. Każdy z nich ma trochę inne właściwości i wykorzystywany jest do innych celów. Inne stopy stosuje się w odlewnictwie, z innych robi się druty, blachy czy tłoczy monety. Dziedzin życia, w których korzysta się z mosiądzu jest bardzo dużo, z pewnością każdy z Was nie raz zetknął się z wykonanymi z niego przedmiotami użytkowymi, ozdobnymi czy biżuterią.

Nie zamierzam tu omawiać wszystkich tych zastosowań, bo to materiał na grubą książkę, a nie na artykuł blogowy. Skupię się tylko na biżuterii. Tu zdecydowanie najpopularniejsze są trzy stopy: mosiądz dwuskładnikowy CuSn37, tombak i alpaka.

Mosiądz CuZn37 (M63)

Zazwyczaj, kiedy mówi się o biżuterii z mosiądzu, to ma się na myśli właśnie ten stop. Jest to mosiądz dwuskładnikowy, zawierający 37% cynku i 63% miedzi. Norma dopuszcza zawartość kilku innych pierwiastków na poziomie dziesiątych lub setnych części procenta (w sumie poniżej 0,7%), czyli należy je traktować raczej jako zanieczyszczenia, a nie faktyczne składniki stopu.

Mosiądz ten ma kolor jasno żółtego złota o zimnym odcieniu. Z czasem pod wpływem różnych czynników lekko ciemnieje, ale bardzo łatwo można go wyczyścić, nawet domowymi sposobami. Jest dość twardy, ciągliwy i sprężysty. Bardzo łatwo poddaje się obróbce plastycznej, jak kucie, tłoczenie, wyginanie. Dobrze się lutuje. Jest odporny na korozję. Łatwo go wypolerować na wysoki połysk.

Te wszystkie cechy spowodowały, że bardzo dobrze sprawdza się przy wyrobie biżuterii. Z powodzeniem „udaje” złoto. Dodatkowo chętnie przyjmuje powłoki galwaniczne, dlatego często spotyka się elementy mosiężne posrebrzane lub pozłacane.

Biżuteria mosiężna dostępna w sklepie Bruxa Jewelry również wykonana jest z tego stopu. Zazwyczaj mówiąc o mosiądzu mam na myśli właśnie stop M63.

Mosiądz ten nie zawiera niklu, więc nie powinien powodować alergii, chyba, że ktoś jest uczulony na miedź, ale na szczęście nie jest to bardzo częste. Natomiast mogą uczulać związki miedzi, jakie z czasem pojawiają się na powierzchni metalu, dlatego, aby uniknąć kłopotów, należy pamiętać o regularnym czyszczeniu biżuterii, a w szczególności takich newralgicznych elementów, jak bigle, czy sztyfty.

Tombak

Nazywany też mosiądzem czerwonym. Jest to również dwuskładnikowy stop miedzi z cynkiem, a od wyżej opisanego M63 różni go tylko większa zawartość miedzi. Tak więc należy przyjąć, że każdy mosiądz zawierający ponad 80% miedzi to właśnie tombak.

W praktyce mosiądze te różnią się jedynie odcieniem. Tombak ma trochę cieplejszy odcień i przez to jeszcze lepiej „udaje” złoto. Stop ten, jako doskonała imitacja tego cennego kruszcu zrobił wielką karierę wraz ze wzrostem popularności sztucznej biżuterii.

Tombak stanowi też doskonały materiał do wszelkiej maści podróbek, jako, że dla niewprawnego oka laika jest on trudny do odróżnienia od złota.

Jeśli chodzi o biżuterię handmade, to nie spotkałam się z wykorzystaniem tombaku, ja również nigdy z niego nie robiłam biżuterii. Można go za to spotkać w taniej masowo produkowanej biżuterii sztucznej.

sztuczna biżuteria wykonana z tombaku
Sztuczna biżuteria. Pixabay

Alpaka

To jest dopiero ciekawy stop. W przeciwieństwie do większości mosiądzów nie ma złotego koloru, tylko srebrny. Dlatego często można spotkać się z alternatywną nazwą „nowe srebro”. Jednak jest to określenie bardzo mylące, bo obok srebra, to on nawet nie leżał. W rzeczywistości to mosiądz, w dodatku wysokoniklowy.

W skład stopu oprócz miedzi i cynku wchodzi też sporo niklu (10-20%) i niewielka ilość manganu (0,5%). Dodatek tych pierwiastków zapewnia alpace jasno-srebrzyste zabarwienie i połysk. W Polsce możemy spotkać następujące gatunki mosiądzów wysokoniklowych:

MZN12 – Cu: 62–66%, Ni: 11–13%, Mn: 0–0,5%, Zn: 20–27%
MZN15 – Cu: 62–66%, Ni: 13,5–15,5%, Mn: 0–0,5%, Zn: 18–24%
MZN18 – Cu: 53–56%, Ni: 17–19%, Mn: 0–0,5%, Zn: 25–30%
MZ20N18 – Cu: 60–64%, Ni: 17–19%, Mn: 0–0,5%, Zn: 16–23%

Z racji swojego koloru alpaka wykorzystywana jest jako imitacja srebra, czemu dodatkowo sprzyja nazwa „nowe srebro” wprowadzająca w błąd nieobeznanych z tematem użytkowników. Wizualnie podstawową różnicą między tymi metalami jest to, że srebro oksyduje na czarno, a alpaka na żółto.

Wisiorek z hematytu oprawionego w alpakę
W tym wisiorku oprawa kamienia wykonana została z alpaki. Bruxa Jewelry

Twórcy biżuterii, również handmade, sięgają po alpakę, bo to metal łatwo dostępny pod różnymi postaciami i przystępny cenowo. Obok stali szlachetnej, stanowi alternatywę dla srebra, a jest dużo przyjaźniejsza w obróbce.

Spytacie: ale czemu zastępować srebro w biżuterii, skoro nie jest ono aż tak drogie? To dobre pytanie. Tym bardziej, że praca ze srebrem jest bardzo komfortowa i przyjemniejsza, jak z mosiądzem. Jednak zawsze musi być jakieś ale… Polskie prawodawstwo nakłada na twórców korzystających z kamieni i metali szlachetnych (w tym srebra) dużo dodatkowych obowiązków, które niosą za sobą spore nakłady i finansowe i czasowe. Nie każdy może im sprostać, szczególnie, jeśli miałby korzystać ze srebra tylko okazjonalnie. Dlatego wielu drobnych wytwórców biżuterii po prostu unika srebra w swoich pracach. Ja również.

Decydując się na biżuterię z alpaki nie zapominajcie o tym, że zawiera ona nikiel i w związku z tym może uczulać. Lepiej, żeby nie były z niej wykonane elementy, które mają bezpośrednią styczność ze skórą, lub żeby zostały one zabezpieczone np. warstewką lakieru, żywicy lub tp.

Właściwości antydrobnoustrojowe

Nie mogłam pominąć tego tematu. Powszechnie znane są antybakteryjne właściwości miedzi (pisałam o tym tutaj), a mosiądz to przecież stop, którego większość stanowi właśnie miedź i on również wykazuje podobne właściwości. Nie bójcie się nosić biżuterii ze stopów miedzi. Raczej Wam nie zaszkodzi, a może pomóc.

Reasumując

Spotykam się z tym, że sporo osób obawia się biżuterii z mosiądzu, bo nie bardzo wie czego się po niej spodziewać. Mam nadzieję, że ten artykuł choć trochę rozświetlił Wam ten temat. Prawda, że to ciekawy metal?

Daje dużo możliwości. Delikatna mosiężna biżuteria wypolerowana na wysoki połysk będzie stanowiła subtelny dodatek o szlachetnym wyglądzie. Z kolei trochę masywniejsze formy to doskonały materiał na surową męską biżuterię, szczególnie jeśli pozwoli jej się pokryć naturalną patyną.

Osobiście bardzo lubię ten metal i mosiężnej biżuterii z pewnością w Bruxa Jewelry nie zabraknie. Żeby się o tym przekonać kliknij w poniższy link.

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *